Kilka kadrów z planu mojego programu "Inny świat" w TTV. Nowe odcinki w każdy czwartek o 20.05. Wszystkie zdjęcia naszych genialnych operatorów: Radka Wikiery i Wojtka Maciąga. Rzadka to chwila, ...
Wiecie co, tak brzmi dla mnie "dom". Smakuje krupnikiem i kalafiorową mojej Mamy, i brzmi jak gitara Taty. Są takie chwile, gdzieś daleko, kiedy nie mam już na nic siły. ...
Najbardziej syfiasta, ponura i śmierdząca stęchlizną, najwspanialsza, najbardziej klimatyczna i najlepsza tancbuda w mieście Clarksdale. U Reda. Ciemno jak diabli, w środku tylko czerwona lampa, zdjęć się nie da robić ...
Clarksdale to stolica bluesa z Delty Mississippi. Dla kogoś postronnego, miasteczko jak miasteczko, nic ciekawego. Ale jeśli wychowaliście się w domu takim jak mój, Clarksdale to żywa historia, tradycja czarnej ...
Mój Tata marzył o gospelowej mszy, od kiedy zobaczył "Kolor Purpury" i scenę, w której wyrodna córka, Shug Avery, porzuca jazzową tancbudę i idzie do kościółka swojego ojca, śpiewając "God ...
Tak jak turyści zostają na Bourbon St., tak nowoorleańczycy przychodzą posłuchać muzyki na Frenchmen St. Zagłębie klubów muzycznych, nieco ciemne i kaprawe. Może w bramie będzie kilku narkomanów a po ulicy ...
Adrian mogłaby być modelowym przykładem muzyka w Nowym Orleanie. Bardziej z pasji niż dla pieniędzy, lubi niemodny repertuar, gra na słońcu, mieszka w Marigny, artystowskiej dzielnicy nieogrzewanych małych domków... Miasto ...
Każde popularne turystycznie miasto ma swoje Krupówki lub Monciaka, i Nowy Orlean też ma. Ulicę Bourbon, arterię Francuskiej Dzielnicy. Na niej wieczorami zawsze tłum odwiedzających z Kansas i Kentucky, w ...
Sobota jak sobota w Nowym Orleanie. Mnie osobiście zrywa czapkę, jak widzę, słyszę coś takiego. Na żywo nieporównywalne z niczym. Cały French Quarter tańczy.
Dla wielu Europejczyków dźwięk muezzina śpiewającego z meczetu wezwanie do modlitwy jest niepokojący. Groźny, niebezpieczny. Nosimy w sobie głęboko zakorzenione skojarzenia, wdrukowane nam przez lata oglądania wiadomości telewizyjnych i słuchania ...
Nie chciałbym się tu wdawać w dyskusje ideologiczne, to nie czas ani miejsce. Bez względu na przekonania, w Afryce warto wybrać się do kościoła, choćby po to, żeby zobaczyć na ...
Vers blancs albo pose, czyli białe robaki jakiegoś chrząszcza... Bardzo wysoka pozycja na mojej liście najbardziej ohydnych rzeczy jakie jadłem w życiu. Samo podium. Dla Baka - źródło białka, jeśli ...
Ryby są jednym z podstawowych źródeł pożywienia dla społeczności Baka przebywających w lesie. Ich metoda łowienia to jednak zupełny unikat. Zamiast je łowić, raczej odbierają im wodę.
Wieczorem, gdy dzień się już kończy i nie ma co robić, Jej Królewska Mość wychodzi przed szałas i intonuje piosenkę o chłopcu Mabompe, który lubił czekoladę. Rozśpiewanie wszystkich dzieci w ...
Pieśni i legendy są u Baka nośnikami wiedzy, tradycji i wartości. Towarzyszą im w pracy i wieczorami przy ognisku. Dzieci uczą się z nich, na co uważać, dorośli dostają wskazówki, ...
Dzień w wiosce Baka to wielkie trwanie. Kto żyw, idzie do lasu, polować, zbierać, szukać. W osadzie zostaje kilka osób, krzątają się, gotują, naprawiają szałasy. Ktoś postawi nową ławkę, ktoś ...
Mam kłopot z używaniem poprawnego antropologicznie języka. Powinienem pisać "wieś grupy etnicznej Baka". Ale jaka to wieś, jeśli zamiast domów stoją szałasy, które można zbudować w godzinę i rozebrać w ...