Rozpocząłem bardzo odważny projekt, który zajmie mi pewnie większą część przyszłego roku. Będzie dużo latania po całym świecie, ryzykowne operacje, wchodzenie w bardzo niedostępne miejsca i - tadam! - nowa książka. Powiem tylko tyle - jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wejście do San Quentin to będzie piaskownica. Przy tym projekcie będą mnie wspierały linie KLM - bez ich udziału to przedsięwzięcie naprawdę nie miałoby szans realizacji. Udział KLM oznacza też sporo bonusów dla Was... (więcej)
Opublikowaliśmy rozliczenie zbiórki i konkursu Tatende. Wszystkie szczegóły, wraz z zebrana kwota i sposobami jej wydatkowania znajdziecie na podstronie akcji.