Popatrzcie, na Waszych oczach zaczyna się coś wielkiego. Akcja #RAKSTAR – gwiazdy pomagają chorym na raka.

Najlepszy prezent to prezent niespodziewany, szczególnie jeśli przychodzi w trudnej chwili. Odezwałem się do Fundacji Rak’n’Roll i mówię: “Wiecie, tak sobie myślę, że jakaś daleka podróż, taka chwila oddechu i spojrzenie na sprawy z innej perspektywy, mogłaby się bardzo przysłużyć komuś z waszych podopiecznych”. “Zdecydowanie”, oni na to.

I tak oto pani Aneta, która nawet nie wiedziała, kim jestem, mama trójki dzieci i nauczycielka w szkole podstawowej, która zachorowała na raka piersi i się z niego twardo leczy, niespodziewanie poleci z mężem do Malezji i Singapuru. Oddajemy jej i mężowi “moje” bilety KLM (dzięki!), ja ze swojej kieszeni pokryję wszystkie koszty ich podróży, zaplanowałem im trasę oraz będę pod telefonem w dzień i w nocy podczas jej trwania, gdyby potrzebowali porady. Aneta pięknie się ucieszyła. Mówi, że kocha podróże i z dzieciakami co weekend wyjeżdżają gdzieś w Polskę. No to teraz poleci do Azji, a terminem wcelujemy między kuracje.

I tak sobie rozmawiam z różnymi znajomymi, pomysł bardzo się podoba, i nagle robi się z tego całkiem poważne przedsięwzięcie!

W te moje ślady idą kolejne gwiazdy: Borys Szyc zabierze kogoś za kulisy teatru, Anna Cieślak zorganizuje komuś próbę w teatrze albo i warsztaty aktorskie, Olga Frycz zabierze kogoś na trening, Anita Werner pokaże telewizję od kuchni i emisję “Faktów”. Dla nich codzienność, dla podopiecznych Fundacji – chwila oddechu i nowe doświadczenie.

Codziennie dostaję telefon lub maila z pytaniem “czy też mogę się włączyć?”. Nic jeszcze nie zrobiłem, a na liście chętnych mam już ponad 30 znanych osób! Za chwilę zaczniemy dopasowywać podopiecznych fundacji do pomysłów, bo to bardzo różne przestrzenie – od pokazów mody, przez kuchnię, zagranie w serialu, nawet po MMA. Chcemy, żeby każdy czuł się w tym swoim doświadczeniu komfortowo, pewnie.

Na zdjęciu obok Aneta z mężem Filipem, z całą masą sprzętu, który im pożyczyłem, i z wydrukowanym programem, który dla nich przygotowałem.

Zdjęcie niewyretuszowane, z czerwonymi odblaskami w oczach – i tak będzie. Bo to nie jest akcja dla kamer, tylko dla Was, i tylko dla Was.

A że im nas więcej, tym lepiej, to… poznajcie akcję #RAKSTAR.

Chcesz się włączyć? tomek@tomekmichniewicz.pl