Tylko w tym roku chodziłem czterdzieści metrów nad ziemią po sznurowym moście, spałem z plemieniem Banna w afrykańskiej chacie, uczyłem się jeść ryż pałeczkami, umierałem z pragnienia w środku dżungli, jadłem ośmiornicę, przejechałem stopem 3000 km, nurkowałem z rekinami, słuchałem mantr w buddyjskim klasztorze, podziwiałem Mount Everest, uciekałem przez krzaki przed bandytami, płynąłem dłubaną pirogą, tropiłem przemytników dzieł sztuki, wspinałem się na palmę i piłem sok z kokosa.

Myślę, że nie zmarnowałem czasu.

Warto poznawać świat bez biura podróży. Warto, bo jest taniej i ciekawiej. Bo  przeżywasz więcej niż przez rok w domu, a czternaście dni wydaje się dwoma miesiącami. Za trzy tygodnie w Etiopii biuro podróży inkasuje 12 tys. zł. Spędziłem w tym kraju trzy tygodnie za 2700 zł. Dwutygodniowy urlop na Karaibach to minimum 5000. Z plecakiem – 3200.

Backpacking podoba się prawie każdemu. Kto raz wyjechał na własną rękę, prawdopodobnie będzie chciał pojechać znowu. Ilość wrażeń, przygód i przeżyć przekracza najśmielsze oczekiwania. A do tego to poczucie wolności – sam decydujesz dokąd, kiedy i na ile chcesz pojechać, co robić, co zobaczyć, z kim rozmawiać i kiedy wyruszyć dalej.

Przed pierwszą podróżą większość ludzi zwyczajnie się boi. W głowie roją się pytania: czy to na pewno dla mnie?, czy sobie poradzę?, czy to nie jest niebezpieczne?

Odpowiedzi zawsze są takie same: jeśli jesteś na etapie rozmyślania o wyjeździe – tak, backpacking jest na pewno dla Ciebie. Tak, poradzisz sobie. Nie, nie jest to szczególnie niebezpieczne.

Musisz wiedzieć jedno – te obawy są naturalne. 90% wiedzy o podróżowaniu zdobywa się na pierwszej wyprawie i jest to zazwyczaj najwspanialsza wyprawa ze wszystkich. Miliony ludzi co roku ruszają w trasę i znakomita większość z nich wraca do domu bez szwanku.

Do pierwszej podróży dobrze jest się przygotować. Ten poradnik powie ci wszystko, co musisz wiedzieć przed wyjazdem. Z prawej strony masz menu tematów, możesz też czytać po kolei.

Jednocześnie pamiętaj, że jest tyle sposobów na podróżowanie, ilu podróżujących – to akurat mój sposób, ale jest wiele innych i wszystkie są równie dobre.

Powodzenia,
Tomek Michniewicz

 

Z menu z prawej strony wybierz temat